ZHP na emigracji w latach 1939-1990

1 września 1939 r. III Rzesza Niemiecka zaatakowała Polskę, ponad dwa tygodnie później na tereny Rzeczpospolitej wkroczyli sowieci. Wojsko Polskie, w obliczu agresji dwóch mocarstw i braku pomocy ze strony Anglii i Francji, zmuszone zostało do kapitulacji.

Okres wojny

Po przegranej wojnie obronnej 1939 r. na emigracji znalazło się dużo starszyzny harcerskiej, wśród niej członkowie naczelnych władz harcerskich, włącznie z przewodniczącym Związku Harcerstwa Polskiego (dalej ZHP) Michałem Grażyńskim. 9 października 1939 r. w Paryżu powołał do życia Naczelny Komitet Wykonawczy ZHP. W jego skład weszli także: generał brygady dr Józef Zając – jako wiceprzewodniczący, harcmistrzyni (dalej hm.) Maria Kapiszewska oraz harcmistrz (dalej hm.) Henryk Kapiszewski – kierownik Działu Zagranicznego Naczelnictwa ZHP. Komitetowi miały być podporządkowane struktury harcerskie na okupowanych przez Niemców terenach oraz drużyny działające na emigracji. 13 października 1939 r. Naczelny Komitet ZHP w Paryżu został afirmowany przez prezydenta RP Władysława Raczkiewicza. Po ewakuacji do Wielkiej Brytanii, w dniu 24 grudnia 1940 r. w posiadłości Castlemains koło Douglas w Lanarkshire, odbyło się zebranie 15 członków starszyzny z udziałem Michała Grażyńskiego. Na tym spotkaniu ukonstytuował się Komitet Harcerski w Wielkiej Brytanii z siedzibą w Castlemains, którym kierował Grażyński. W jego skład weszła harcmistrzyni Olga Małkowska, współzałożycielka polskiego skautingu. Kierowała ona tym organem od początku 1941 r., po zdymisjonowaniu przez emigracyjny Rząd RP Grażyńskiego. W dniu 21 sierpnia 1942 r. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zatwierdziło listę członków emigracyjnych władz ZHP, przesłaną przez Małkowską, oraz zmieniło nazwę tego organu na Tymczasowy Komitet Harcerski. W styczniu 1943 r. przeniesiono jego siedzibę do Londynu oraz przyjęto nazwę Komitet Naczelny ZHP na Czas Wojny. Organem wykonawczym Komitetu stało się biuro harcerskie w Londynie, którym kierował Kazimierz Sabbat, który „de facto” był szefem harcerstwa polskiego poza granicami kraju w czasie drugiej wojny światowej. Biuro kierowało pracą drużyn, które powstały w Wielkiej Brytanii i w innych krajach europejskich, Iraku, Iranie, Palestynie, Egipcie i na pozostałych terenach kolonialnej Afryki oraz w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie. Jemu podlegały też hufce harcerskie funkcjonujące w polskiej kolonii Santa Rosa w Meksyku. W 1944 r., dzięki zaangażowaniu księdza Józefa Jarzębowskiego, do organizacji należało tam około 70 zuchów, 180 harcerzy i harcerek.

Przed żelazną kurtyną

Po zakończeniu drugiej wojny światowej wielu Polaków nie zdecydowało się na powrót do skomunizowanego kraju. Wśród nich byli instruktorzy i harcerze, którzy mieli w pamięci zesłania w głąb Sowietów oraz życie w łagrach. Powstała więc potrzeba przeorganizowania emigracyjnego harcerstwa, które w tym czasie liczyło 50 tysięcy członków. Z inicjatywy Michała Grażyńskiego, który nominalnie był nadal szefem organizacji, zwołano w terminie od 30 stycznia do 1 lutego 1946 r. w Enghien pod Paryżem Zebranie Kolegium Komitetu Naczelnego ZHP na Czas Wojny. W trakcie obrad wymienione gremium przekształciło się w Zebranie Naczelnej Rady Harcerskiej poza granicami Kraju (dalej pgK). Podległe temu gremium drużyny harcerzy i harcerek przeformowano na ZHP pgK. Obok męskich i żeńskich hufców, Rada Naczelna powołała do życia Starsze Harcerstwo. W jego skład mieli wejść doświadczeni członkowie organizacji, przede wszystkim żołnierze służący m.in. w jednostkach lotnictwa i marynarki wojennej, Brygadzie Spadochronowej gen. Stanisława Sosabowskiego i w 1-szej Dywizji Pancernej gen. Stanisława Maczka. Celem nowego elementu związku było szerzenie służby Bogu, Polsce i bliźnim oraz dalsza praca nad sobą. Nadto utrzymanie braterskiego środowiska, zachowanie harcerskiego stylu życia i zwyczajów, by przekazać je młodzieży i środowisku polonijnemu. Jedną z pierwszych spraw, którą zajęło się Starsze Harcerstwo w Anglii, był protest przeciw brytyjskiej Paradzie Zwycięstwa. Zorganizowana została w dniu 8 czerwca 1946 r., bez udziału Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. W paradzie pozwolono uczestniczyć jedynie delegacji polskich lotników, którzy mieli maszerować w grupie Królewskich Sił Powietrznych (Royal Air Force). Władze brytyjskie wysłały natomiast zaproszenie do Warszawy dla Ludowego Wojska Polskiego. Protest Starszego Harcerstwa, którego inicjatorem był hm. Sabbat, miał wymiar symboliczny i polegał na opuszczeniu Londynu w dniu parady. W tym czasie członkowie organizacji wzięli udział w wyprawie żeglarskiej po rozlewiskach rzek hrabstwa Norfolk.

Do 1949 r. ZHP pgK funkcjonowała na zasadzie autonomicznych organizacji w Wielkiej Brytanii, we Francji, Belgii, Niemczech, Danii, Norwegii oraz na Bliskim Wschodzie. Fragmentaryczne dane nie pozwalają na określenie ile osób należało do harcerstwa w wymienionych miejscach. Wiemy jedynie, że do organizacji w Wielkiej Brytanii należało 1435 osób, a w zachodnich strefach okupacyjnych Niemiec 6230 osób.

W 1951 r. przekształcono strukturę organizacyjną ZHP pgK, dostosowując ją do sytuacji w polskiej diasporze. Od tego czasu dzielił się na siedem okręgów: w Argentynie, Australii, Belgii, Kanadzie, USA i Wielkiej Brytanii. Nowym przewodniczącym związku w marcu 1953 r. został wybrany hm. Stanisław Sielecki, który wcześniej kierował organizacją na Wschodzie. Na funkcję Sekretarza Generalnego został wybrany hm. Ryszard Kaczorowski, a Starszym Harcerstwem kierował hm. Kazimierz Sabbat.

Na straży polskości i niepodległości

Główna misja organizacji w dalszym ciągu polegała na kultywowaniu polskości i patriotyzmu wśród kolejnych pokoleń emigrantów. Związek Harcerstwa poza granicami Kraju w wielu przypadkach był więc namiastką Polski. Dlatego stał się obok Stowarzyszenia Polskich Kombatantów, które zostało założone w 1946 r. w Londynie, największą polską emigracyjną organizacją patriotyczno-niepodległościową.

Tak było w wielu miejscach na świecie, między innymi w Argentynie. Przykładowo w latach pięćdziesiątych członkowie Kręgu Starszego Harcerstwa „Wędrownych Zniczy” z Buenos Aires, zorganizowali wiele imprez dla polonii tam mieszkającej. Cyklicznie urządzano „Kaziuki Wileńskie” i „Wieczór młodzieżowy”. Krąg prowadził świetlicę, w której dzieci i młodzież uczyła się piosenek harcerskich oraz tańców ludowych. Stałym elementem pracy były wykłady popularnonaukowe, na których poruszano tematy związane z aktualną sytuacją polityczną w Polsce i na świecie, historią, literaturą i kulturą narodową.

Sytuacja międzynarodowa i okoliczności powstania, zmusiły związek do artykułowania w praktyce stanowiska jednoznacznie antykomunistycznego. Organizacja, w duchu patriotyczno-niepodległościowym, działała wśród młodzieży emigracyjnej. W 1948 r. emigracyjne środowisko polonijne we Francji, we współpracy z ZHP pgK, „storpedowało” plan zorganizowania kolonii letnich przez działaczy PPR, przebywających w tym kraju. Związek przygotował wypoczynek letni pod namiotami dla dzieci, nie należących do harcerstwa, w ośrodku Stella-Plage. Instruktorzy ZHP pgK zwalczali tzw. „czerwone harcerstwo”, które powstało na fali popularności partii komunistycznych w Europie Zachodniej. Pseudoharcerstwo najprężniej funkcjonowało we Francji i Belgii. W tych krajach tłumaczono młodzieży polonijnej, że rząd warszawski uznaje badenpawellowskie harcerstwo za ruch „reakcyjny”, a w Polsce próbuje się, poprzez naciski i szykany, zmienić ideowy charakter organizacji. Zdarzały się także epizody pracy emigracyjnego harcerstwa z młodzieżą mieszkającą w kraju. Przykładowo, dzięki współpracy z Polskim Czerwonym Krzyżem oraz duńskim Red Barnet, harcerstwo polonijne w Danii zorganizowało w 1946 r. w tym kraju obóz dla dzieci ze zrujnowanej Warszawy. Do stolicy Polski powróciły jako harcerze i harcerki.

Obywatelskość

Związek Harcerstwa Polskiego poza granicami Kraju, oprócz umacniania polskości wśród swych członków i polonii, deklarował także lojalność do krajów zamieszkania. Za przykład takiej postawy może posłużyć zorganizowany przez argentyńskie struktury ZHP pgK Zlot Tysiąclecia. Odbył się w Miramar w dniach od 4-12 lutego 1967 r. Akcentem symbolizującym przywiązanie polskiej diaspory do nowej ojczyzny, było złożenie wieńca pod pomnikiem narodowego bohatera Argentyny gen. Jose de San Martina. Przejawem integracji z krajami zamieszkania była także edukacja tamtejszych społeczeństw, z zakresu wkładu Polaków w zwycięstwo nad Niemcami, w trakcie drugiej wojny światowej. W maju 1954 r. ZHP pgK zorganizował w Stanach Zjednoczonych w Los Angeles manifestację z okazji dziesiątej rocznicy zdobycia Monte Cassino. Obchodom towarzyszyła akcja medialna w prasie i telewizji amerykańskiej

W 25-tą rocznicę zwycięstwa na Monte Casino, ZHP pgK zorganizował I Światowy Zlot organizacji. Odbył się on w dniach od 7 do 21 sierpnia 1969 r. u podnóża klasztoru, który stał się symbolem męstwa polskich żołnierzy w czasie drugiej wojny światowej. Do Cassino przyjechało 1150 harcerzy i harcerek z Stanów Zjednoczonych, Kanady, Francji, Australii, Wielkiej Brytanii i Argentyny. Uroczystości patriotyczne oraz obecność młodzieży polonijnej, w tym właśnie miejscu, przypomniały Włochom o udziale Polaków w zwycięstwie nad III Rzeszą. Dlatego harcerze i harcerki zorganizowali w dniu 10 sierpnia 1969 r. ognisko dla mieszkańców Cassino, które było nagrywane przez reporterów Radia Wolna Europa.

Wierni Bogu i Kościołowi Katolickiemu

Wzorem przedwojennego harcerstwa ZHP pgK bardzo akcentowało swój związek z chrześcijaństwem, a szczególnie z katolicyzmem. Rada Naczelna w dniu 19 kwietnia 1953 r. usankcjonowała przywiązanie do religii w następującej uchwale: „Związek Harcerstwa Polskiego zgodnie ze swoimi założeniami, stojąc wiernie i bez zastrzeżeń przy katolickim Kościele i jego hierarchii, zawsze kieruje się w swym działaniu zasadami nauki Jezusa Chrystusa i wskazaniami Stolicy Apostolskiej”. Integralną więc częścią funkcjonowania polonijnego harcerstwa była nauka i liturgia katolicka. Przykładowo w 1960 r. w trakcie Zlotu w Lilford Park, z okazji pięćdziesiątlecia harcerstwa, o. Augustyn Dzida – franciszkanin z Manchesteru codziennie odprawiał mszę świętą dla harcerzy. Wielkim echem wśród emigracyjnych harcerzy odbiła się wiadomość o wyborze Karola Wojtyły w październiku 1978 r. na papieża. Jan Paweł II zyskał sympatię polskich emigracyjnych skautów, którzy tym bardziej chętnie i publicznie deklarowali przynależność do kościoła. Związek katolicyzmu z emigracyjnym harcerstwem dodatkowo cementował fakt, iż władze PRL oficjalnie szerzyły ateizm oraz zwalczały Kościół Katolicki w Polsce.

W czasie przełomu

Wybicie się Polski na pełną niepodległość na przełomie 1989/1990 i zakończenie okresu zimnej wojny, doprowadziło do przewartościowania celów organizacji emigracyjnych. Sygnał do tej zmiany dał prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski, który zrzekł się w dniu 22 grudnia 1990 r. władzy i przekazał swoje insygnia prezydentowi Lechowi Wałęsie.

W emigracyjnym harcerstwie pojawiły się głosy, iż należy się połączyć z jedną z niezależnych organizacji działających w kraju. Niektórzy projektowali związek z niezależnym Związkiem Harcerstwa Polskiego, a inni z Związkiem Harcerstwa Rzeczpospolitej. Jednak większość działaczy emigracyjnego ruchu skautowego odrzuciła powyższe propozycje i organizacja funkcjonowała i nadal działa niezależnie.

Doktor nauk humanistycznych z zakresu historii najnowszej. Prywatnie jest mężem i ojcem oraz pasjonatem turystyki historycznej i górskiej, psychologii oraz informatyki.
Stworzonych postów 24

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane posty

Zacznij wpisywać wyszukiwane hasło i naciśnij Enter, aby wyszukać. Naciśnij ESC, aby anulować.

Powrót do góry